Książka znanej blogerki kulinarnej Kasi Guzik pod tytułem Dwanaście słodkich miesięcy” to zbiór przepisów na pyszne desery. Jeśli szukasz odpowiedzi, jak w prosty sposób przyrządzić niepowtarzalne słodkie cuda, to doskonale trafiłaś.

Internetowy autorytet w dziedzinie kulinarnych rozkoszy

 

Wiele osób zna i śledzi bloga Kasi „Gotuję, bo lubię!”, wszyscy, którzy go cenią wiedzą, że potrawy jej autorstwa potrafią dogodzić najwybredniejszemu podniebieniu. Zbierają niezliczone pochlebne recenzje i uzależniają od jej kuchni kolejne rzesze fanów. Jednakże, mało kto wie, że przepisy z bloga to zaledwie niewielka cząstka genialnych pomysłów Kasi. To dopiero pierwsza książka, a znaleźć w niej możemy ponad 100 niepublikowany dotąd przepisów. Z tak bogatym wyborem nie można się nudzić, nawet przez cały rok, jak sugeruje tytuł.

Kolejną zaletą tej, zasobnej w mądrość kulinarną książki, jest dobór sezonowych produktów. Z pewnością każdemu nie raz zaświtał w głowie pomysł na wymyślny wypiek, który niestety zawiera składnik niemożliwy do zdobycia o danej porze roku. Wszyscy miewają problemy z wyczuciem, jak długo piec ciasto. Nieraz zamiast wyrośniętego murzynka, wychodzi smutny zakalec. Dzięki temu poradnikowi unikniemy tak banalnych błędów, wystarczy kierować się prostymi wskazówkami, a wszystko będzie idealne.

 

Właściwy deser na właściwą okazję

 

Kiedy przygotowujemy się dla ważnych dla nas wydarzeń, często głowimy się długo, czy zaplanowane dania będą pasować do rangi imprezy i zaproszonych gości. Z pomocą “Dwanaście słodkich miesięcy” na pewno wybrniemy z każdej sytuacji. W tym obszernym zbiorze przepisów znajdzie się bezalkoholowy tort urodzinowy dla dzieci, jak i wykwintne pączki wiedeńskie w sam raz na Tłusty Czwartek.

Dla tych, którzy interesują się tradycją ciekawostką będzie Cwibak z przedwojennej kuchni naszych prababek. A fani nowoczesności i eksperymentów chętnie przetestują Nowojorski sernik pomarańczowy, który może kiedyś przyćmi jego klasyczny amerykański pierwowzór. Jeśli szukamy sposobu na zaimponowanie teściowej, by pochwaliła idealnie wyrosłe ciasto, a koleżanki zazdrościły nam kulinarnego talentu i pomysłowości, ta książka nam na pewno pomoże. Jednak największą przyjemność sprawimy same sobie, jedząc wymyślone przez Kasię Guzik desery. Bo, jak zaświadczają tysiące fanów w internecie, to prawdziwe niebo w gębie.

Słodki prezent dla amatorów słodyczy

Jeśli jeszcze nie zdecydowaliśmy się, jaki wybrać prezent na zbliżający się Dzień Kobiet, to “Dwanaście słodkich miesięcy”  Kasi Guzik idealnie się z tej okazji sprawdzi. Przepisy z tej książki, to świetny sposób, by każdego dnia w długim roku, sprawić sobie i bliskim dużą radość.